Jak pomagamy
Zanim firma kupi kolejne narzędzie, zarząd powinien wiedzieć, gdzie ono się zwróci
Fundacja AI Business Center (AIBC) to think tank i partner doradczy, który pomaga zarządom firm z budownictwa, przemysłu i usług technicznych wdrażać sztuczną inteligencję tak, by dawała mierzalny wynik i budowała przewagę konkurencyjną. Audyt i strategia AI odpowiadają na pytanie, w które procesy warto inwestować, a w które nie.
Strategia AI przestała być dokumentem działu IT. Stała się planem inwestycyjnym zarządu
Decyzje o sztucznej inteligencji zapadają dziś najczęściej w rozmowie z dostawcą: ktoś pokazuje narzędzie, ktoś inny kupuje licencje, a po kwartale nikt nie potrafi powiedzieć, co z tego wynika. Audyt odwraca kolejność. Zaczynamy od procesów, kosztów i ryzyk firmy, a narzędzie dobieramy na końcu.
Problem, który rozwiązujemy
W firmach budowlanych i przemysłowych najdroższe są nie licencje, tylko błędne decyzje: wdrożenie w procesie, którego nikt nie opisał, pilotaż bez pomiaru, projekt oparty na danych, które nie nadają się do użycia. Gartner przewidywał w lutym 2025 roku, że do końca 2026 roku firmy porzucą 60% projektów AI, które nie mają danych gotowych dla AI. Audyt ma wyłapać takie projekty, zanim pochłoną budżet.
Co robimy
- Przegląd procesów. Z właścicielami procesów przechodzimy przez powtarzalne zadania w biurze, na produkcji, w logistyce, na budowie i w obsłudze klienta.
- Ocena w trzech osiach. Każdy kandydat dostaje ocenę wartości, wykonalności i ryzyka, także prawnego.
- Wybór drogi do AI. Oceniamy, która z trzech dróg pasuje do danych procesu: narzędzia publiczne, chmura firmowa czy własna instancja. Suwerenność danych i własna instancja AI
- Mapa tarcia informacyjnego. Pokazujemy, gdzie praca staje z braku danych, reguł albo decyzji i kto może to odblokować.
- Uzasadnienie biznesowe. Dla wybranych procesów opisujemy koszt, oczekiwany efekt w widełkach* i sposób pomiaru na danych z systemów firmy.
- Plan działań. Kolejność wdrożeń, warunki startu, role po stronie firmy i brief dla działu IT.
Tam, gdzie firma raportuje zużycie energii, materiałów albo odpadów, sprawdzamy też, czy te same dane mogą zasilić zastosowania AI wspierające cele gospodarki o obiegu zamkniętym. To bywa argumentem w rozmowie z instytucją finansującą.
* Wartości zależne od procesu; potwierdzane w audycie.
Co zostaje w firmie
- lista procesów uszeregowana według wartości, wykonalności i ryzyka,
- mapa tarcia informacyjnego z właścicielami,
- uzasadnienie biznesowe dla procesów rekomendowanych do pilota,
- plan działań na najbliższe kwartały z decyzjami, które musi podjąć zarząd,
- rekomendacja: wdrażać, najpierw uporządkować albo zatrzymać.
Część audytu prowadzimy w metodzie transformacji semantycznej, czyli uporządkowania nazw, procesów i danych firmy tak, by rozumiał je człowiek, model językowy i raport zarządu. Dzięki temu strategia od razu ma wspólny słownik i właścicieli miar.
Pierwszy krok
Najczęściej pierwszym krokiem jest diagnoza gotowości 30 dni. Jeżeli zarząd potrzebuje od razu szerszej strategii, zaczynamy od rozmowy o zakresie: liczbie działów, lokalizacji i procesów. Zakres i forma rozliczenia zależą od tych trzech liczb.
Najczęstsze pytania
Czym audyt AI różni się od oferty dostawcy oprogramowania?
Dostawca pokazuje, co potrafi jego produkt. Audyt zaczyna od procesów firmy i kończy się rekomendacją, która może brzmieć także „nie wdrażać” albo „najpierw uporządkować dane”. Fundacja nie sprzedaje licencji, więc wynik audytu nie zależy od tego, co mamy w ofercie.
Czy audyt wymaga dostępu do systemów firmy?
W zakresie uzgodnionym z firmą. Pracujemy na wywiadach z właścicielami procesów, próbie dokumentów i danych, które firma sama wskaże, oraz na danych z systemów potrzebnych do pomiaru stanu wyjściowego. Zakres dostępu zatwierdzają funkcje bezpieczeństwa i ochrony danych.
Czy wynik audytu zawiera obietnicę oszczędności?
Nie w formie gwarancji. Potencjał podajemy jako widełki zależne od procesu i punktu wyjścia, a potwierdzamy go pomiarem przed i po w pilocie. Każda liczba w raporcie ma źródło w danych firmy albo w opisanym badaniu.
Jak długo trwa audyt?
Najczęściej zaczynamy od 30-dniowej diagnozy gotowości. Strategię dla całej organizacji, z kilkoma działami lub lokalizacjami, planujemy po diagnozie, bo dopiero ona pokazuje, ile procesów warto objąć analizą.
Zacznijmy od diagnozy
Jeden proces, właściciel i stan wyjściowy wystarczą, żeby zacząć. Porozmawiajmy o diagnozie.